Rekordowe wyniki egzaminów ósmoklasistów zaczynają się w przedszkolu →
Szkoły „Sternika” powołała do życia grupa rodziców, którzy poszukiwali dla swoich dzieci modelu edukacyjnego łączącego naukę z wychowaniem. Pragnęli oni wychowywać dzieci w duchu pracowitości, szczerości, wolności i odpowiedzialności, tak aby wyrosły one na osoby potrafiące dokonywać pozytywnych zmian w swoim życiu jak i w społeczeństwie. Takie podejście do wychowania wynikało z inspiracji ewangelicznych i uniwersalnych.
Uważali oni, że współpraca rodziny i szkoły pozwoli na takie wychowanie dziecka, dzięki któremu wyrośnie ono na dobrze uformowanego człowieka, postrzegającego swoje życie jako służbę innym.
Chcąc, aby te same wartości były przekazywane dzieciom w szkole, postanowili więc założyć placówki edukacyjne obejmujące cały okres dorastania młodych ludzi – od przedszkola do matury. Do grupy założycieli przyłączyli się z czasem inni rodzice.
Grupa rodziców inicjujących powstanie szkół nawiązała kontakt z Institució Familiar d’Educació (IFE) z Barcelony (Katalonia, Hiszpania), prosząc o nadzór merytoryczny i przekazanie doświadczeń.
IFE zostało założone w 1969 r. i prowadzi obecnie 13 placówek edukacyjnych dla ośmiu tysięcy uczniów z pięciu tysięcy rodzin. Szkoły IFE należą do kilkuset tego typu placówek na całym świecie.
Warto dodać, że szkoły takie powstały dzięki inspiracji świętego Josemaríi Escrivy, założyciela Opus Dei. Św. Josemaría nie tylko trafnie diagnozował przyczyny wielu współczesnych problemów związanych z rodziną i wychowywaniem dzieci, lecz również potrafił uświadomić rodzicom ich rolę jako pierwszych wychowawców. Zachęcał, by zakładali szkoły, w których dzieci otrzymają edukację zgodną z ich przekonaniami i wartościami panującymi w domu. Wiele osób – niektóre z Opus Dei, inne niezwiązane z Prałaturą – potrafiło odpowiedzieć na tę inspirację, tworząc placówki edukacyjne.
Szkoły zakładane z inspiracji św. Josemaríi opierają się na zalecanym przez niego porządku: rodzice – nauczyciele – dzieci. Oznacza to, że odpowiedzialność za wychowanie ponoszą w pierwszym rzędzie ci, którzy powołali dziecko na świat, w następnej kolejności kadra pedagogiczna i wreszcie – sami uczniowie.